
Pierwszy z zaległych wpisów. Wraz z jesienią poza dwoma kółkami czas przesiąść się na brzytwy, czyli łyżwy. Tym razem początek sezonu był nietypowy, bo zaczął się w Grapevine w Texasie (tym w USA dla jasności). Gdy temperatura na zewnątrz sięgała 30 stopni Celsjusza na wielkim krytym lodowisku można było ćwiczyć pierwsze tej jesieni szlify lodu. Literalnie cool 6.10.2007 :)